Drużyny Euro 2012: Niemcy dodał: Mick Wachowski | źródło: Euro2012.kadra.pl | 29.11.2011 00:00
Reprezentanci Niemiec | Fot. Foto Olimpik
Wielu ekspertów do dziś zachodzi w głowę, dlaczego Niemcy nie triumfowali na mundialu w RPA. To oni, a nie Hiszpanie, prezentowali najładniejszy dla oka futbol, gromiąc w kolejnych rundach Anglię i Argentynę. Kryzys dopadł ich jednak w półfinale, gdzie górą byli wspomniani Hiszpanie. Zdaniem obserwatorów na zwycięstwo w tak wielkiej imprezie było po prostu za wcześnie. Młoda drużyna Löwa musiała dojrzeć i dziś, na pół roku przed rozpoczęciem turnieju w Polsce i na Ukrainie, wydaje się być gotowa na powtórzenie sukcesu sprzed szesnastu lat.
Obecna reprezentacja opiera się przede wszystkim na wielokulturowości. Zawodnicy o korzeniach polskich (Podolski, Klose, Trochowski), tureckich (Özil, Tasci), tunezyjskich (Khedira), ghańskich (Boateng), nigeryjskich (Aogo), bośniackich (Marin) czy hiszpańskich (Gomez) w pełni utożsamiają się jednak ze swoją reprezentacją i zostali ukształtowani przez tamtejszy system szkoleniowy.
Największym atutem Niemców - którego mogą pozazdrościć choćby Hiszpanie - jest młodość, a także drzemiący w zespole potencjał. Gwiazdami Euro mogą być wschodzące postacie Bundesligi - Mario Götze z Dortmundu, Toni Kroos z Bayernu czy też rozchwytywany atakujący Mönchengladbach, Marco Reus. W związku z szaloną rywalizacją o miejsce w wyjściowym składzie, na ławce zasiąść może nawet Mario Gomez. Löw zdaje się mieć kilku równorzędnych piłkarzy na każdej pozycji, łącznie z obsadą bramki. Etatowym reprezentantem jest Manuel Neuer. Niemcy nie mieliby jednak powodów do zmartwień, gdyby zastąpił go Rene Adler, czy utalentowany Bern Leno.
TRENER: Joachim Löw
Urodzony w lutym 1960 roku Joachim Löw sprawuje funkcję selekcjonera od 1 sierpnia 2006 roku. Wcześniej przez blisko dwa lata był asystentem Jürgena Klinsmanna, który podał się do dymisji po zakończeniu mistrzostw świata.
Niemcy pod wodzą Löwa rozegrali dwa wielkie turnieje i z obu wrócili z medalami. Najpierw, w 2008 roku, nasi zachodni sąsiedzi zostali wicemistrzami Europy, zaś dwa lata później zajęli trzecią lokatę na mundialu w RPA.
ELIMINACJE
Awans na Euro 2012 nie sprawił Niemcom najmniejszych problemów. Drużyna Joahima Löwa wygrała grupę A, pozostawiając za swoimi plecami Turcję, Belgię, a także Austrię. Osiągnięcie Niemców jest tym bardziej imponujące, że zanotowali komplet dziesięciu zwycięstw. Podobnym osiągnięciem w eliminacjach mogli pochwalić się tylko obrońcy trofeum z 2008 roku - Hiszpanie.
Niemcy w eliminacjach:
Belgia - Niemcy 0:1
Niemcy - Azerbejdżan 6:1
Niemcy - Turcja 3:0
Kazachstan - Niemcy 0:3
Niemcy - Kazachstan 4:0
Austria - Niemcy 1:2
Azerbejdżan - Niemcy 1:3
Niemcy - Austria 6:2
Turcja - Niemcy 1:3
Niemcy - Belgia 3:1
NIEMCY NA MISTRZOSTWACH EUROPY
Niemcy jadą na Mistrzostwa Europy po raz jedenasty. Pięć pierwszych startów odbyło się pod sztandarem Republiki Federalnej Niemiec. Tamtejsza reprezentacja sięgnęła po dwa mistrzostwa - w 1972 i 1980 roku. Ostatni, trzeci triumf, świętowano po zjednoczeniu kraju w 1996 roku. Nasi zachodni sąsiedzi pokonali wówczas po dogrywce Czechów 2:1.
Miejsca reprezentacji Niemiec w finałach Mistrzostw Europy:
Jako Republika Federalna Niemiec:
1960 - Nie brała udziału
1964 - Nie brała udziału
1968 - Brak awansu
1972 - Mistrzostwo
1976 - 2. miejsce
1980 - Mistrzostwo
1984 - Faza grupowa
1988 - Półfinał
Niemcy po zjednoczeniu:
1992 - 2. miejsce
1996 - Mistrzostwo
2000 - Faza grupowa
2004 - Faza grupowa
2008 - 2. miejsce
Dodaj komentarz

Komentarze | 8 komentarzy
BVB09 | 29.12.2011 14:30
@adipetre ze sie o talentach mowi,nie oznacza to,ze umieja mniej jakfrancuscy lub hiszpanscy odpopwiednicy.a co do gomeza to masz racje podczas ME bedzie gral Klose a nie Gomez,gdyz Klose gra dla dla druzyna,a w przypadku gomeza to druzyna musi dla niego grac.
ggDFB | 29.11.2011 23:11
adipetre masz racje ,że Hiszpanie byli zdecydowanie lepszym zespołem a czy teraz są to zobaczymy za ponad pół roku. To że talentami nie ustępują niemcom również masz racke. Ale z tym Mario Gomezem to za przeproszeniem pierdnołeś. Tak w skrócie to piłka polega głównie na strzelaniu goli . Jak ktoś ma taką maszynke do strzelania to bierze go z pocałowaniem ręki. Gomez to piłkarz który strzela najwięcej bramek w Europie razem u boku Messiego i C.Ronaldo.
malizna_09 | 29.11.2011 19:02
adipietre gdzie ja napisalem ze to gwiazdy? talenty to sa na pewno, a ze przybywa ich lawinowo co sezon, czego nie mozna powiedziec o Francuzach. Z reszta nazwiska nie graja, gra zespol, a jako zespol Niemcy prezentuja sie nie gorzej niz Hiszpanie a juz na pewno leppiej niz Francja. Gomez na bank nie zagra w pierwszym skladzie, jak sie ma Klose, ktory strzela w reprezentacji regularnie, srednio w co drugim meczu, zobaczymy juz wkrotce nie ma co gadac za wczasu:)to bedzie piekny turniej:)
adipetre | 29.11.2011 18:03
Propaganda trwa w najlepsze.
Co to za argument \'Niemcy zasluzyli na mistrzostwo bo grali najpiekniej\' ?
Zacznijmy od tego ze Niemcy lubowali sie w kontrach Hiszpanie takiej mozliwosci nie mieli, bo rywale zamykali sie na wlasnej polowie, a porazka Niemcow z Hiszpanami to nie \'kryzys\' tylko roznica miedzy obiema druzynami, moze jeszcze final ostatniego Euro to tez byl kryzysowy moment, bo normalnie to Niemcy rozniesliby Hiszpanow?
Ktos tu wymienia Hummelsa, Oezila, Benderow czy Podolskiego. Hiszpanie z tych samych rocznikow maja Silve, Fabregasa, Martineza czy Mate. Czy lista tych niemieckich gwiazd nadal wyglada tak imponujaco?
Francuzi maja ciagle mlodych Benezeme, Meneza, Nasriego, Ben Arfe, Sakho, M\'Vile, co stoi na przeszkodzie by ta Zabojady nie rzadzily w pilce przez najblizsza dekade? Chyba nei brak talentu.
Niemcy bardzo dobrze szkola mlodych, ale to ze o talentach tych pilkarzy mowi sie duzo nie znaczy ze potrafia wiecej niz ich hiszpanskie, beligjskie czy francuskie odpowiedniki.
No i kwiatuszek. \'W związku z szaloną rywalizacją o miejsce w wyjściowym składzie, na ławce zasiąść może nawet Mario Gomez\'. Ten sam Mario Gomez do kadry Wlochow czy Hiszpanow nawet by sie nie zalapal.
ggDFB | 29.11.2011 14:18
Faktycznie mój błąd, jest napisane \'wielokulturowa\' ,ale sens pozostaje taki sam i mylący. Niemcom po MŚ w 2010 przypinał się łatke ,że tam nie grają rodowici Niemcy . Ja rozumiem jakby stosunek był 5-6 rodowitych a reszta rodzin imigrantów. Tymczasem podczas wielu tegorocznych spotkań było po 9-10 rodowitych . Niemcy to pikuś w porównaniu do obecnych rep. Francji,Belgii czy Szwajcarii.
Mick Wachowski | 29.11.2011 11:50
ggDFB, z Marinem to oczywiście literówka, dzięki za czujność. Nie napisałem, że drużyna jest wielonarodowościowa, tylko wielokulturowa. To różnica, bo z pewnością nie są to \"farbowane lisy\" jak w przypadku Obraniaka, Rogera i paru innych nad Wisłą.
ggDFB | 29.11.2011 11:15
Do autora : Martin ,jeśli juz to gra dla Francji ,chodziło pewnie o Marko Marina.Trochowski i Tasci już od dobrych kilku miesięcy przestali interesować Lowa. Pisanie ,że drużyna jest wielonarodowościowa mija się z już troche z prawdą . W ostatnich meczach 9-10 piłkarzy podstawowej jedenastki stanowili rodowici Niemcy.
malizna_09 | 29.11.2011 00:47
Mysle, ze Niemcy wygraja ten turniej, pilkarze ktorzy wywalczyli brąz w 2010, rozwinęli sie w miedzy czasie, ze teraz juz sa gotowi na tytul, fenomenalne efekty pracy z mlodzierza, zadna inna nacja nie ma tylu mlodych talentow, Niemcy beda dominowac w tej dekadzie, nie mam zadnych watpliwosci: Oezil, Mueller, Scheini, Schuerrle, Boateng, Hummels, Lars i Sven Bender, Gomez, Klose, Podolski , Neuer, Reus, moze i Hermann, Lahm, a na tym przeciez nie koniec, ma Loew z kogo wybierac.







